Word Sudoku by POWGI

Około 40 godzin zawartości. Minimalistyczna, a przy tym pasująca do konwencji oprawa graficzna. Poziom trudności odpowiadający tak hardcorowcom, jak i casualom. Innowacyjny twist umieszczony w sprawdzonej formule. Czy to zaginiony tytuł AAA od Sony na pogrzeb Vity? Nie, to Word Sudoku.

Recenzję napisała KotStation

Sudoku jakie jest, każdy widzi. Tytuł od Powgi to nic innego, jak przeniesienie go na płaszczyznę cyfrową, w którym zostały jedynie zamienione cyfry na litery. Ale, żeby nie było, każda z łamigłówek korzysta z innej ich puli. Z jednej strony lekko utrudnia to rozrywkę, bo w końcu przyzwyczajenie do numerycznej wersji sudoku powodowało, że rozwiązywanie łamigłówek w pewnym momencie stawało się niemal zautomatyzowane, tak tu za każdym razem trzeba  mieć się na baczności. Wprowadza to też jednak znaczne ułatwienie – litery zawsze układają się w jakieś słowo wkomponowane w planszę do sudoku, a odnalezienie miejsca, w którym to słowo się znajduje i wpisanie go pozwala na „rozpędzenie się” na start, co jest szczególnie ważne w najtrudniejszych planszach.

Jeśli chodzi o poziom trudności, jak i ilość zagadek, jest nieźle. Jeśli założymy, że rzeczywiście chcemy ukończyć wszystkie plansze, rzeczywiście da się ustukać te 40h – do dyspozycji mamy 240 zagadek, a rozwiązanie jednej zajmuje, uśredniając, 10 minut, więc to nie tak mało. Same łamigłówki dzielą się na kategorie stworzone na podstawie skomplikowania rozwiązania. Jedna grupa to poziom dla początkujących, potem jest jedna łatwa, dwie średnie, trudna i horrendalnie trudna, a w każdej z nich znajduje się po 30 plansz. O ile zagadki z pierwszych dwóch kategorii to jeszcze czysty relaks, tak potem czasem trzeba trochę się pogimnastykować i aktywnie pomyśleć. Szkoda tylko, że twórcy nie pokusili się o jakiekolwiek urozmaicenie rozgrywki – po wejściu do menu mamy tylko wybór poziomów, nie uświadczymy nawet jakichś rekordów czasowych czy konieczności odblokowywania kolejnych plansz, co mogłoby dać trochę motywacji do gry. Co ciekawe, pomimo braku dodatków i ekstra motywacji, gra potrafi być zaskakująco zajmującą popierdółką. Po jednym poziomie kusi, żeby a zrobię sobie jeszcze kolejny… Raczej nie da się nad tym zarwać nocki, ale czasami z 40 minut straci się na sesyjkę „dla relaksu”.

Do sudoku mamy dostęp w byle kiosku i w niskiej cenie, w jaki sposób więc, oprócz formuły literkowej, POWGI nadaje rozrywce posmaku (albo popłuczyn…) nowoczesności, aby przekonać do siebie? To głównie kwestia rozwiązań interfejsu, które są przystępne i czynią rozrywkę szybszą, bardziej intuicyjną. Dla przykładu, gdy przyglądamy się wolnemu polu, rzędy pionowy i poziomy przeczące prze nie podświetlają się na szaro. Klikając na dowolną wpisaną literę, aktywujemy kolorowy obrys każdej takiej litery na tym polu. Nasze wpisy, które w oczywisty sposób sprzeczają się z zasadami sudoku, nikną od razu po zaświeceniu się na czerwono. To nie oznacza jednak, że gra koryguje za nas wszystkie nasze błędy – choć może to zrobić, jeśli wciśniemy oba triggery, aby sprawdzić na bieżąco nasze trudy. Sterowanie odbywa się albo za pomocą fizycznych przycisków, albo dotyku. Ten drugi system wyszedł zdecydowanie bardziej intuicyjnie, ale i pierwszy nie razi znaczącymi błędami. Natomiast patent, który szczególnie mi się spodobał, daje możliwość wpisania nie tylko samych liter, ale też propozycji liter, wszystkich opcji, które wydają się nam możliwe do umieszczenia w danym polu, a to zdecydowanie pomaga zebrać myśli.

Nie ma za bardzo co mówić o oprawie audiowizualnej. Grafika jest dość schludna, przeważa biały kolor z turkusowymi elementami, co daje przejrzysty obraz. W tle przygrywa jakaś wesoła muzyczka, na którą po pół minuty przestaje się zwracać uwagę. Po prostu przyzwoicie wykonany standard minimalizmu i funkcjonalności.

Podsumowując… Word Sudoku to gra, która jest dokładnie tym, co ma w opisie – to zwyczajnie dobrze przeniesiona na format cyfrowy łamigłówka z całkiem porządną dawką zawartości. Nie próbuje oferować czegokolwiek ponad standard, ale za to oferuje ten standard w schludnym i intuicyjnym wykonaniu. Jeśli ktoś lubi sudoku i ma ochotę na 240 zagadek w formie odrobinie innej niż ta znana z kiosków, to warto dać te 33 złote.


Serdecznie dziękujemy Lightwood Games
za udostępnienie egzemplarza recenzenckiego gry


Producent: Lightwood Games
Wydawca: Lightwood Games
Data wydania: 23 października 2018 r.
Dystrybucja: cyfrowa
Waga: 138 MB
Funkcje crossowe: -buy (z PS4)
Cena: 33 PLN

Gra dostępna jest również na konsolę Nintendo Switch w cenie 32 PLN.

You may also like...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *