Autor: Quithe

Super Mario Party

Gdy w bajkowej krainie dochodzi do waśni, rozwiązuje się za pomocą serii wspólnych gier i zabaw!

Atelier Lulua: The Scion of Arland

Moją pierwszą recenzją było Atelier Totori. Przede wszystkim zaskoczyło mnie, jak gra, która tak bardzo koncepcyjnie mi nie pasuje (grafika, postaci itp.), może mnie wciągnąć. Późniejsze części mnie omijały, bo mieliśmy bardziej zainteresowane nimi...

Jotun: Valhalla Edition

Thunder Lotus wydał do tej pory dwie gry i obie wylądowały na Switchu. Jotun interesował mnie, odkąd go zobaczyłem, ale to Sundered był pierwszą pozycją tego studia, którą ograłem. Po niej już musiałem wskoczyć...

Blades of Time

Na fali sukcesu jakiegoś tytułu powstają jego klony/podróbki/inspiracje. Zdarza się, że takie produkcje mają swojego ducha i dobre pomysły, więc nie myślimy o nich jak o sposobie na łatwy zarobek. Zwykle jednak tytuły takie...

SteamWorld Quest: Hand of Gilgamech

SteamWorld stał się już poważną marką, która obecnie obejmuje cztery tytuły. Pierwsze trzy były co najmniej dobrze przyjęte, także u nas, więc wypadałoby się również przyjrzeć najnowszemu.

Darkest Hunters

Liczba gier, które pojawiają się na Switchu, przytłacza. Pośród nich tylko garść jest warta większej uwagi. Darkest Hunters do nich się nie zalicza.

Test chińskiego Pro Controllera

W życiu dużej części właścicieli Switcha przychodzi moment, gdy Joy-Cony już nie wystarczają. Podjąć należy wtedy jedyną słuszną decyzję – kupić Pro Controller. Jednak pady te osiągają drakońskie ceny. Z tego powodu, kierując się...

Guilty Gear

Stare kopaniny… Czasem jeszcze potrafią bawić, ale to już raczej rzadkość. Guilty Gear też już może służyć tylko jako ciekawostka.

Lapis x Labyrinth

Po The Princess Guide dostajemy kolejną produkcję od Nippon Ichi Software, która powstała z niewiadomych nam przyczyn.