Explosive Jake

Na Vicie od studia PigeonDev znamy już średnie Awesome Pea i kiepskiego Bucket Knighta. Ich wydawca, Sometimes You, stwierdził, że potrzebujemy więcej produkcji od gołębia, więc dostaliśmy jeszcze Explosive Jake’a.

Explosive Jake jest wzorowany na Bombermanie. W związku z tym kierujemy chłopkiem, który bombami musi odkryć klucz i wyjście z planszy. Plansze dość szybko robią się rozleglejsze, co staje się upierdliwe, ponieważ gra tylko sprawia pozory szybkiej. Na początku każdego levelu w ciemno trzeba rozwalać ceglane bloki, aby odkryć, gdzie jest wyjście i klucz. Jeden plus jest taki, że są one zawsze w tym samym miejscu, więc przynajmniej po zgonie nie trzeba na nowo szukać w ciemno. Zginąć można od wlezienia na piłę, przeciwnika czy w wybuchu z własnej bomby. Niestety problem z bombami jest taki, że twórcy nie chciało się robić animacji czy dodać dźwięku, które dałyby nam jasno znać, ile czasu pozostało do wybuchu. Poza tym czekanie na eksplozję straszni się dłuży, więc kombinacja obu niedoróbek utrudnia wyczucie podłożenia ładunku. Bez sensu też jest pomysł, aby postać miała luz w korytarzach. Z tego powodu, gdy za wcześnie się skręci, postać najpierw przytula się do ściany i co prawda porusza się do przodu, ale bardzo zwalnia. Nie mam pojęcia, dlaczego twórca wybrał taką opcją zamiast jednego, hm, pasa ruchu.

Wszystko to sprawia, że Explosive Jake nie jest przyjemny w ogrywaniu. Może i dałoby się znaleźć jakąś chęć do przejścia zawartych w nich 40 poziomów, gdyby chociaż czas wybuchu bomby był oznaczony, a tor ruchu jednopasmowy, ale tak nie jest. Gra potrafi się też przyciąć, i nawet nie potrzeba do tego większej aktywności na ekranie. Warto też wspomnieć, że muzyka jest tak samo okropna, jak w Bucket Knight. O małą pomstę woła też lista wyboru poziomów. Jeśli podkładanie bomb brzmi dla Was zachęcająco, to trzymajcie się z dala od Jake’a. Za to za kilka złotych więcej możecie kupić o wiele lepiej ocenionych przez nas Bombing Busters.


Ocena: 3/10


Serdecznie dziękujemy Sometimes You
za udostępnienie egzemplarza recenzenckiego gry


Producent: PigeonDev
Wydawca: Sometimes You
Data wydania: 18 marca 2020 r.
Dystrybucja: cyfrowa
Waga: 358 MB
Cena: 21 PLN

Gra jest także dostępna na Nintendo Switch w cenie 20 PLN.

Może Ci się również spodoba

4 komentarze

  1. Skorrpion pisze:

    Ganbare, Super Destronaut: Land Wars i SaGa 3 – czekam. 🙂

    Jak dany tytuł wpadnie mi w oko to piszę wtedy o nim na forum stationforum.pl i podaje recenzje z Waszej stronki, jeżeli taką macie – taka mała promocja. xP
    Nie wiem w sumie, czy jest jakaś większa strona od tej, jaką znam skupiająca się na konsolach od sony.

  2. Skorrpion pisze:

    Teraz rozumiem, czemu tytułu nie kojarzyłem…. bo nie ma go w polskim ps storze – no ale, mała strata jak widać, zresztą…. wyglądem jakoś też nie powala.
    Ostatnio był mocny wysyp tych gier na Vite, chociaż nazywać niektóre z nich „grami” raczej nie jest czymś odpowiednim…. bardziej to mini gierki indie.

    Trochę chyba przyjdzie mi poczekać na te, moim zdaniem, bardziej porządniejsze. 😛
    Nie moglibyście podać planu przyszłych recenzji na Vite… ? xP

    • Quithe pisze:

      Recenzja została wstawiona dzień przed premierą gry, pojawi się jutro w PSS 🙂
      Plan… nadal Ganbare i Super Destronaut: Land Wars ze Switcha. Color Slayer i SaGa3 z Vity. Teraz jeszcze coś z psem ma wyjść, to to też machniemy. Terminów brak.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *