Gibbon: Beyond The Trees (iOS)

Pełna serca, lecz nieco toporna przygoda.

Gibbon: Beyond The Trees to gra na którą ciężko gniewać. Deweloper Broken Rules postanowił opowiedzieć prostą, ale chwytającą za serce historię o rodzinie człekokształtnych, która jak każdego innego dnia postanawia wybrać się na wspólne bujanie między gałęziami lasu deszczowego. Radosna zabawa dosyć szybko zamienia się jednak w walkę o przetrwanie, gdy gigantyczne drzewa zostają zmuszone do ustąpienia miejsca maszynerii i betonowym budynkom.

Tak więc rozgrywka ogranicza się tak naprawdę jedynie do bujania. Przytrzymanie jednego palca na ekranie skutkuje automatyczną wspinaczką gibona po gałęziach lub częściach budynków. Puszczenie chwytu w odpowiednim momencie pozwala na wyskok, szybkie przesunięcie palca dodatkowo skutkuje wykonaniem piruetu, który zwiększa prędkość zwierzaka na kilka sekund. Położenie na ekranie dwóch palców jednocześnie oznacza natomiast ślizganie się po stromych gałęziach i dachach domów.

Początkowo rozgrywka jest przyjazna i wręcz relaksująca. Gra pozwala na spokojne zaznajomienie się ze sterowaniem podczas skakania między drzewami, a ewentualna skucha nie jest przesadnie karana – gibony to najwidoczniej niezniszczalne superzwierzęta i nawet upadek z 80 metrów nie robi na nich większego wrażenia. W dalszej części przygody stawka jednak rośnie, a utrzymywanie pędu nie służy już wyłącznie satysfakcji, gdy gibony są ścigane przez grupę kłusowników wyposażonych w AK-47.

Czuć, że głównym celem Broken Rules było stworzenie angażującej historii wykorzystującej wyłącznie obraz i muzykę. I to im się z pewnością udało. Ekologiczna tematyka wybrzmiewa naprawdę dobrze, a grze udaje się dobrze podjąć problemy takie jak deforestacja czy kłusownictwo dla celów turystycznych. Niestety, sam gameplay nigdy nie angażuje w takim stopniu jak powinien. Sterowanie pozostaje nieintuicyjne, a projekty otoczenia nie robią zbyt wiele w kierunku zróżnicowania zabawy i dodawania nowych mechanik. Przez to wszystko zaledwie godzinna historia potrafi się dłużyć w kilku sekcjach. Po skończeniu fabuły odblokowany zostaje też tryb “Liberation”, który pozwala na praktycznie nieskończone huśtanie się między gałęziami po proceduralnie generowanych poziomach. Miły dodatek, który może stanowić dobry sposób na zabicie kilku minut w autobusie, ale raczej nie na tyle angażujący, abyście mieli przez niego przegapić przystanek.

Jak już jednak wspomniałem, ciężko się na Gibbon: Beyond The Trees przesadnie gniewać. Częściowo jest to kwestia podjętej tematyki. Dochodzi do tego też jednak kwestia dystrybucji. Jeśli posiadacie sprzęt z jabłkiem na obudowie i opłacacie Apple Arcade lub Apple One, grę możecie pobrać za darmo. I w tej sytuacji trudno tak naprawdę nie polecić chociażby sprawdzenia tytułu. Jeśli wolicie grać na Switchu, lepiej poczekać na porządną przecenę – szczególnie, że wersja konsolowa cierpi ponoć na problemy techniczne.


Trudno powiedzieć


Gra testowana na iPhone SE 3. generacji.


Producent: Broken Rules
Wydawca: Broken Rules
Data wydania: 25 lutego 2022 r.
Dystrybucja: cyfrowa
Waga: 819.7 MB
Platformy: iOS, iPadOS, MacOS, Apple TV, Switch, PC
Cena: 59 PLN (Switch), za darmo w ramach Apple Arcade


Możesz również polubić…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.