Super Neptunia RPG

Skoro ta sama firma wydała obie gry, sparafrazuję wstęp Arsta do Mary Skelter 2: „Neptune! Co oni Ci zrobili!”.

Na Vicie można zagrać w aż 8 gier, których akcja toczy się w uniwersum Gamindustri. Sam zagrałem w pięć i nawet jeśli któreś z nich były słabsze, to wciąż dawały na tyle frajdy, by je chociażby przejść. Gdy Idea Factory Int. ogłosiła, że Super Neptunia RPG jest w produkcji, firma już nie była zainteresowana wydawaniem na Vitę. Za to postanowiła, że uderzy z nową produkcją w serii na Switcha, więc trochę odetchnąłem z ulgą. Trochę, bo 2D i zachodni deweloper nieznany z niczego (Artisan Studios) nie budziły zbytniego zaufania. Niestety obawy się potwierdziły, a więc znów czytacie pierwsze wrażenia zamiast pełnej recki.

Jeszcze zanim dobrze zacząłem grę, wzdrygnąłem się na logotyp Unity w trakcie wczytywania. Tak, są w nim jakieś dobrze zrobione gry, ale sami wiecie, jak jest z większością. Wpadki zaczęły się już w menu, konkretnie, przy klikaniu zatwierdzenia, przez chwilkę nic się nie działo. Zawias? Nie, to tylko lag, który, kurde, pojawia się też w trakcie rozgrywki! Całe szczęście, że nie w trakcie walk, ale wiele prób wejścia do menu (na plusie, a nie iksie), próba przyspieszenia napisów, zatwierdzenie czegokolwiek itd. kończy się takim zawiasikiem, którego obecność jest kompletnie niezrozumiała i ostatecznie strasznie irytująca. Bo w końcu skąd mam wiedzieć, czy gra ma laga, czy może za słabo nacisnąłem, czy cokolwiek jeszcze może być powodem. Strasznie kulawo działają też napisy w dialogach. Japońskie gry często mają kilka opcji dostosowania tego, jak wyświetlają się rozmowy, a tutaj nie ma nic. W związku z tym słowa pojawiają się wolno i zdecydowanie za wolno, gdy specjalnie trzeba klepnąć A, aby pokazać całą zawartość dymka. Ta boleść jest też połączona z mało interesującą fabułą, jeszcze gorszymi dialogami i niezbyt ciekawymi nowymi postaciami. Pewnie, produkcje z Nepu nie oszałamiały jakością scenariusza, ale często chciało się czytać głupiutkie dialogi i żarciki w nich zawarte. Tutaj nie ma niczego ciekawego. I w tym miejscu przyznam, że z grą spędziłem 1,5 godziny, więc może jest lepiej, gdy pojawia się reszta standardowej ekipy? Mam jednak inne przeczucia…

Do Super Neptunia RPG podszedłem dwa razy. Pierwszy rzut trwał 30 minut i już tak krótki czas sprawił, że nie chciałem wracać, no ale może jednak jest lepiej, gdy wchodzą walki i trochę rozwinie się fabuła? Otóż nie, w kolejnym posiedzeniu, tym razem godzinnym, lipność fabuły i podane w poprzednim akapicie problemy tylko się nasiliły. Doszły też kolejne. Na początek wrócę do tego nieszczęsnego działania produkcji. Gra jest w 2D i okazuje się, że trzeba sporo skakać, zwłaszcza przy zbieraniu jakichś kulek. I co? I kurde skakanie nie działa dobrze. Czasem nie można wybić się z miejsca do skoku w przód, trzeba najpierw zrobić kilka kroków. Gdy więc stoi się blisko jakiejś krawędzi, to trzeba się cofnąć, inaczej Nep po prostu spadnie. Żeby było śmieszniej, miejsce wybicia też jest spartolone, co szczególnie odczuwa się w pogoni za kulkami, gdy półki są od siebie trochę bardziej oddalone, a więc częściej leci się w dół niż ląduje w pożądanym miejscu. Niby można wydłużyć skok dashem, ale żeby tego ciągle używać, na wypadek kiepsko ustawionego punktu wybicia? To, że notorycznie zapominałem o dashu, który jest na L, już nawet nie wspomnę. Generalnie poruszanie się po lokacjach też nie należy do przyjemnych. Gra ma przypominać metroidvanię, ale jest też w niej sporo przejść, które są na środku planszy (trzeba „wejść w głąb” ekranu lub „wyjść z niego”), co jest mało czytelne, nawet gdy już dostaniemy dostęp do rozpiski „komnat”. Konkretna mapa świata też jest do bani, bo niezbyt pomaga w rozczytaniu rozpiski i drogi do kolejnych miejsc.

Już napomknąłem, że nawet walka nie ratuje tej gry. Idea jest taka, że musimy czekać, aż naładuje się niezbędnego minimum punktów umiejętności, żeby móc zaatakować. Każda postać ma przypisany inny klawisz, więc nie klepiemy konkretnych ataków, a jedynie wybieramy, kto ma się ruszyć. Ewentualnie można użyć przedmiotów lub super ataku, jeśli naładujemy specjalny pasek. I tu zabawna rzecz, ładujemy zadając obrażenia, ale mechanika po raz pierwszy jest pokazana przy dużym przeciwniku, przy którym samą Nep za cholerę nie nabije się tego paska, a przecież miał być element samouczka. W związku z tym wszystkie walki, gdy miałem tylko ją, polegały na czekaniu i klepaniu Y… Z kolei gdy trzeba było walczyć z bossem i doszła druga postać, to jedyną zmianą było bezmyślne klepanie już Y i X… (zapis kawałka walki w filmiku poniżej). System rozwoju też nie zachęca, bo częściowo został oparty o uczenie się dodatkowych zdolności z przedmiotów. Tak więc zanim się coś zmieni, lepiej wyfarmić skilla, a potem jeszcze manewrować liczbą punktów, by dobrać te potrzebniejsze. System sam w sobie nie jest zły, ale nie nadaję się do stosunkowo krótkiej gry (średnia dla fabuły na HowLongtoBeat.com to 17 godzin) z, w pewnym sensie, ograniczoną liczbą walk (trzeba wyjść z całej lokacji i wrócić, żeby się zresetowali).

Tak na dobrą sprawę, pozytywne wrażenia wywarła na mnie tylko oprawa audiowizualna. Grafika jest ładna, choć animacje kuleją, co szczególnie widać przy walkach. W przypadku audio przygrywająca muzyczka wpada w ucho, a dubbing ma te same głosy, co w innych grach. Ale przecież nie gramy dla AV, prawda? No może czasem, ale Super Neptunia RPG nie jest tym przypadkiem, bo każdy pozostały element tej produkcji wydaje się albo niedociągnięty, albo nieprzemyślany. Ja wiem, że 1,5h to niewiele, ale przez ten czas zobaczyłem dość, żeby odstawić tę grę na półkę tytułów porzuconych. Zostawiam Wam więc, fani Nep i spółki, ten tekst jako przestrogę. Zapewne znajdą się osoby, które zdołają przejść tę grę z jakąś dozą przyjemności przy tym, jestem jednak przekonany, że większość będzie zawiedziona, tak jak ja.


Producent: Artisan Studio, Complie Heart
Wydawca: Idea Factory Int.
Data wydania: 28 czerwca 2019 r.
Dystrybucja: cyfrowa i fizyczna
Waga: 4,3 GB
Cena: 210 PLN


Tekst powstał dzięki naszej współpracy z Play-Asia! Dzięki Waszym zamówieniom zrobionym tam przez wejście przez nasz reflink oraz/lub z użyciem naszego kuponu zniżkowego będziemy w stanie zrecenzować jeszcze większą liczbę gier.

play-asia_mypsvita


Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *