One Eyed Kutkh

Baba Yaga Games ma już na PSV jedną intersującą pozycję dla malców, a jest nią It’s Spring Again. Teraz, ponownie przy współpracy z Sometimes You, wracają z drugą grą dla tego grona odbiorców.

W produkcji najmłodsi wcielą się w dwie postaci. Pierwszą będzie podróżujący po kosmosie Jednooki Kutkh, któremu zepsuł się statek. Po awaryjnym lądowaniu musi wziąć się za jego naprawę, by móc ruszyć dalej. Drugą postacią jest jeden z mieszkańców planety, który wyrusza w podróż po drzewie światów, aby odkryć, gdzie podziały się Słońce i Księżyc. Gra jest bardzo krótka, przejście jej zajmie może godzinę. Rozgrywka opiera się na zasadach point and clicka, ale w wersji bardzo uproszczonej. Dostajemy maks trzy czynności na raz, z czego dwie to pójście w lewo lub prawo, a na dodatek co rusz pojawiają się podpowiedzi, co zrobić dalej. Wszystko to zostało w podane w ciekawej, rysunkowej oprawie graficznej o bardzo uproszczonych ruchach elementów gry. Klimat podbija spokojny utwór.

one eye 1

Tak na dobrą sprawę nie wiem, co więcej mógłbym napisać o tej produkcji, żeby nie zdradzić cokolwiek więcej. Trudno wcielić mi się dziecko kilkuletnie (tak do sześciu lat), ale obstawiam, że może je przyciągnąć dość ciekawa oprawa graficzna oraz poprowadzenie śmiesznych ludków po nietypowej krainie. Poza tym zagadki są proste, więc dzieciaki sobie z nimi poradzą. Zresztą, nawet nie ma większego pola manewru, więc w końcu z braku innych opcji dojdą do tego, co trzeba zrobić.  Jeśli chodzi o starszych graczy, i to już raczej od sześciu lat wzwyż, do gry co najwyżej mogą przyciągnąć trofki do kolekcji, bo gra ekspresowo się kończy i nie daje żadnego wyzwania. Oceny nie daję, bo nie mam pojęcia, jaką wystawić pod najmłodszych.


Serdecznie dziękujemy Sometimes You
za udostępnienie egzemplarza recenzenckiego gry


Producent: Baba Yaga Games
Wydawca: Sometimes You
Data wydania: 9 marca 2018 r.
Dystrybucja: cyfrowa
Waga: 298 MB
Cena: 25 PLN

Gra jest również dostępna na Nintendo Switch w cenie 20 PLN.

 

You may also like...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *