Podstawka USB od Hori

Napisałem już o zwykłej podstawce od Hori, aluminiowej od Cyber Gadget oraz ładującej od Nintendo. Wydawałoby się, że przetestowanie trzech wystarczy…

A jednak nie, bo oto jest i czwarta, w sumie najbardziej warta uwagi dzięki dodatkowym możliwościom. Pierwsze dwie podstawki wymienione we wstępnie służyły tylko za lepszą alternatywę do kiepskiej nóżki Słicza. Stand od Nintendo miał z kolei konkurować z pozostałam mniejszym gabarytem oraz lepszą opcją podpięcia ładowarki. Produkt, za który teraz się zabieramy, poniekąd przypomina ten o N, ponieważ również oferuje niskie położenie Switcha, co już wcześniej określiłem jako  małą wadę. Stand od Hori jednak nie zamierza udawać produktu kompaktowego, więc może pochwalić się o wiele lepszą stabilnością. Przed przemieszczaniem się i bujaniem chronią: porządne gumy na spodzie, cztery gumki, na których opiera się konsola, oraz szeroka nóżka z dwoma podporami.

Konsolę osadza się na wtyczce USB typu C, która jest ruchoma, aby zapobiec złamaniu jej, jeśli konsola zacznie z jakiegokolwiek powodu lecieć do przodu. Oczywiście jest cel w obecności tej wtyczki. Po pierwsze, nie najważniejsze, możemy z prawej strony standa wpiąć słiczową ładowarkę i dzięki temu zasilać konsolę. Po drugie, i ważniejsze, podstawka posiada aż cztery wejścia USB. Dzięki temu możemy podpiąć do niej, co tylko chcemy, byle działało ze Słiczem. Sam próbowałem na raz arcade sticka, pro pada i dzyndzla od słuchawek Arctis 7 – wszystko działa. Jeszcze ważną informacją jest przy tym też to, że podstawka nie potrzebuje wpiętej ładowarki, żeby konsola obsłużyła te dodatkowe rzeczy.

W przypadku ogólnej jakości wykonania, poza mechanizmem stopki, trudno mieć większe uwagi. Produkty Hori swoje kosztują, bo zwykle są co najmniej przyzwoicie wykonane, i tak samo wygląda ta podstawka. Plastiki, gumki i złożenie tego wszystko wygląda solidne. Na plus trzeba też zaliczyć ruchomy wtyk USB C. Nie można za to powiedzieć, żeby projekt tej podstawki był jakoś wyjątkowo ładny, no ale też być nie musi, ma spełniać swoje zadanie. Jednak miłe w dotyku i dla oka jest matowe wykończenie plastiku, czyli jakąś zaletę można w wyglądzie znaleźć. Wracając jeszcze do nóżki, to jest ona ruchoma. Aby ograniczyć miejsce, domyślnie jest z przodu konsoli. Dopiero gdy chcemy ustawić standa, wduszamy przycisk u góry po lewej, co odblokowuje nóżkę do obrotu. Gdy blokada jest założona, stopa ma malutki luz i gdy mocniej nią ruszyć, pojawia się myśl, że trochę mocniej i strzeli. Ogólnie mechanizm ten jest średnio wygodny i sprawia, że właściciel zastanawia się, czy aby się szybko nie wyrobi.

Pytanie tylko, jak często będzie się go używać. W sumie wątpię, żeby ktokolwiek nagminnie korzystał ze standów, więc o wyrobienie się mechanizmu, mimo wszystko, raczej martwić się nie trzeba. Podobnie wygląda kwestia wyłamania stopki, musiałby się zdarzyć nieszczęśliwy wypadek, żeby do tego doszło. Jeśli chodzi o użyteczność, to dzięki portom jest duża, bo zawsze można łatwo podładować pada, mając przy sobą odpowiedni kabel, czy podpiąć różne peryferia, będąc u kogoś innego bądź zabierając je ze sobą (już widzę, jak ktoś idzie do znajomych ze Switchem i dwoma arcade stickami xD). Atutem jest też stabilność, a kąty odchylenia są wystarczające dla dobrej widoczności, nawet mimo domyślnie niskiego ustawienia konsoli. Jeśli więc widzicie u siebie szansę na korzystanie z tych portów, to właśnie tę podstawkę możecie rozważyć. Problemem może być jednak cena. W Polsce, według ceneo.pl w dniu wstawienia recki, najtaniej chodzą po 145 zł i to w sklepach mi nieznanych. Na Play-Asia jest podobnie, gdy jest w większej promocji. Jednak spośród czterech do tej pory opisanych standów ten właśnie określę jako najbardziej użyteczny i do rozważenia w pierwszej kolejności, jeśli cena nie jest głównym kryterium wyboru.

PS. Prawie miesiąc później okazuje się, że ta podstawka dobrze działa ze smartphone’ami, które mają port USB Type-C.  Testowanym telefonem był Xiaomi Mi Mix 2s. Bez problemu wykrył podpięte ładowanie, następnie zawartość pendrive’a Kingstona oraz działało sterowanie za pomocą arcade sticka Mayflash F500!


Podstawkę do recenzji dostarczył nam sklepplay-asia-banner-szerokiPamiętajcie o kodzie MYPSVITA, żeby dostać $3 zniżki 🙂


Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *