Sakura Succubus 5

Seria Sakura Succubus dotarła już do piątej części, a zapowiada się, że będzie i szósta.

W poprzednim odcinku, jeśli dobrze pamiętam, Hiroki miał już komplet sukubów za partnerki i próbował ogarnąć czas dla nich wszystkich na wakacyjnym wyjeździe. W najnowszej odsłonie jego miłosnych perypetii niespodziewanie wypadł mu kolejny wyjazd, tym razem za sprawą Hifumi. Ta znana aktorka uwielbia grać w karutę, a jest to dwuosobowa gra, która polega na zebraniu jak największej liczby kart, na których znajdują się fragmenty wierszy; po kartę trzeba sięgnąć na podstawie fragmentu, czasem nawet z dwóch słów, które odczytuje prowadzący. Zawody karuty nie są zbyt popularne, nawet mistrzostwa Japonii, ale mimo to były transmitowane. Po wygraniu z księżniczką Stephanią, Hifumi została zaproszona przez nią do swojego domu w europejskim państwie Astoria w roli nauczycielki gry. Ich rozmowa była transmitowana na żywo, a podczas niej Hifumi zastrzegła, że nigdzie nie jedzie bez swojego ukochanego Hirokiego. To oświadczenie oczywiście spowodowało różne problemy, które napędziły historię tego odcinka.

Czytelność dialogów jet nadal słaba…

Nie wszystkie sukubice mogły pojechać do Astorii – w Japonii zostały Ayu i Cosmos, które zrobiły trochę dymu z matką Hirokiego, z którą rozmawiał przez telefon. Oczywiście Yue nadal para się królewskimi obowiązkami, więc tylko na chwilę wpadła z rozmową telefoniczną. Z kolei Hazel, Marina i Hifumi w najlepsze spędzają dwa tygodnie w europejskim, fikcyjnym państewku wraz z księżniczką i jej służącą. Wydawałoby się, że nie ma potrzeby już dopychać Hirokiemu kolejnych partnerek, ale jako że sukuby mają swobodne podejście do związków, najwyraźniej jest to temat ciągle otwarty dla twórców tej serii. W trakcie tych 4-5 godzin czytania znalazł się czas na pogawędki i schadzki z wszystkimi dotychczasowymi pannami, ale także wejście nowych. O ile z jedną sytuacja rozwija się szybciej, tak podejście do drugiej ewidentnie zapowiada część szóstą, aby zamknąć ten wątek.

Panny mają nowe stroje, oczywiście odpowiednio podkreślające atrybuty.

Wstępnie brzmi to ciekawie, ale w rzeczywistości znów pojawia się problem, o którym pisałem przy czwartej części – formuła już się przejada. O ile komplikacje, jakie wynikły z ogłoszenia w telewizji, że Hifumi jest w związku z protagonistą, a potem dodatkowe wieści, że chłop jest blisko także z innymi znanymi kobietami, jakoś są poruszone, to bardziej się skupiają się na haremie, bo niemal każda chce być żoną Hirokiego. Może gdy ekipa wróci z Astorii, twórcy jakoś ciekawie to rozwiną? Choć mam wątpliwości, ponieważ ponownie dialogi są dość schematyczne, a postaci nie wychodzą poza ramy nakreślonego charakteru. W związku z tym humorystyczne wstawki, które bawiły w pierwszych trzech częściach, już nie działają. Wątek dodania kolejnych dwóch kobiet do haremu jest już bardziej interesująco poprowadzony, ale choć przeczytałem cały tekst, to jednak robiłem to z pewnym znużeniem. W związku z tym, jeśli naprawdę polubiliście ekipę Sakura Succubus, to raczej możecie sięgnąć po piątkę. Jeśli jednak zaczynała się Wam już przejadać ta seria, to spokojnie możecie odpuścić.


Trudno powiedzieć


Serdecznie dziękujemy Gamuzumi
za udostępnienie egzemplarza recenzenckiego gry


Producent: Winged Cloud
Wydawca: Gamuzumi
Data wydania: 26 maja sierpnia 2022 r.
Dystrybucja: cyfrowa
Waga: 262 MB
Cena: 40 PLN

Możesz również polubić…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.