Podsumowanie Tygodnia (07.11.21)

Obsuwy, demony, wyniki sprzedażowe i strzelanki 2D.

Kolejne siedem dni zleciało jak z bicza strzelił. I popatrzcie, znowu udało nam się zachować normę trzech recenzji! W tym tygodniu mogliście przeczytać nasze opinie o Tetris Effect: Connected, The Plane Effect oraz Mary Skelter Finale.

Nie będę was przytrzymywać, zachęcam jedynie do zajrzenia na drugą stronę wpisu. W czwartek Nintendo opublikowało nowe sprawozdanie finansowe, więc jeśli jesteście ciekawi wyników wykręconych przez Switcha do 30 września 2021, to zapraszam (spoiler: Nintendo jest bogate).


Shin Megami Tensei V na ostatniej prostej

Premiera najnowszej głównej odsłony Shin Megami Tensei odbędzie się już za 5 dni. Sega jako jeden z niewielu dystrybutorów zdejmuje embarga recenzenckie na swoje gry ponad tydzień przed debiutem, dzięki czemu już wiemy, czy piąta część serii sprostała oczekiwaniom.

Wygląda na to, że jak najbardziej. Na ten moment gra może się pochwalić średnią 87/100 z 50 recenzji w agregatorze Metacritic oraz średnią 86/100 z 45 recenzji na OpenCritic przy 98-procentowym poziomie aprobaty.

Krytycy chwalą grę za gęsty klimat, system walki i wzmacnianie postaci, muzykę oraz oprawę audiowizualną. Wielu recenzentów zwróciło też uwagę na zaskakująco rozbudowaną fabułę, która znacznie bardziej niż w przeszłych odsłonach stawia na rozwój bohaterów. Często jednak pojawiają się też głosy, że działające na Unreal Engine 4 jRPG wyciska ostatnie soki ze Switcha, w związku z czym framerate potrafi chrupnąć, a rozdzielczość czasami spada nieco zbyt nisko.

Pieniążki na Digital Deluxe Edition już odłożone, więc mojej recenzji możecie się spodziewać już… no dobra, powiedzmy, że pod koniec listopada (miejmy nadzieję, że się wyrobię). Poniżej możecie obejrzeć nowy trailer Shin Megami Tensei V oraz świetnie wyglądającą okładkę nowego numeru Famitsu autorstwa Masayukiego Doi, którą Japończycy zobaczą w kioskach w przyszłym tygodniu (“czysta” wersja TUTAJ).


Lawina przesunięć

Gwiazdy musiały ustawić się w niekorzystnym układzie, bo ostatni tydzień był zapełniony obsuwami dat premier. Lecimy po kolei:

  • Marvel’s Midnight Suns2K Games i Firaxis ogłosili, że taktyczne RPG osadzone w uniwersum Marvela trafi do sklepów dopiero w drugiej połowie 2022 roku. Początkowo premiera gry miała się odbyć w marcu 2022. Twórcy napisali, że kilka dodatkowych miesięcy pozwoli im na dodanie do gry większej ilości cutscenek, fabuły oraz na ogólne doszlifowanie produktu.
  • Sol Cresta – PlatinumGames podczas wiele mówiącego “Sol Cresta: Hideki Kamiya’s Very Sorry Stream” przekazało, że mający mieć premierę 9 grudnia shoot’em up został przesunięty na bliżej niedoprecyzowaną datę. Hideki Kamiya ma nadzieję, że studio będzie mogło podzielić się z fanami nową datą na początku przyszłego roku.
  • Overwatch 2 – sequel sieciowego shootera Blizzarda nie otrzymał do tej pory choćby ogólnej daty premiery, ale nie przeszkodziło to firmie w przedłużeniu produkcji. Podczas spotkania z inwestorami studio ogłosiło, że planowana wewnętrznie data premiery gry została ponownie przesunięta. Na tym etapie naprawdę trudno uwierzyć, że wersja na obecnego Switcha dalej jest w planach.
    Podobny los spotkał także Diablo IV. Blizzard tłumaczy decyzję chęcią dopieszczenia obu tytułów, choć oczywiście nie trzeba być Sherlockiem, aby domyślić się, że sporą rolę odegrały tutaj również trwające kontrowersje związane z etyką pracy i mizoginią w Activision Blizzard.
  • OU – side-scrollowa przygodówka od G-Mode i room6 miała trafić do sprzedaży w tym roku. Twórcy powiedzieli jednak, że na premierę będziemy musieli poczekać do 2022. Gra trafi na Switcha i PC, a nowy trailer gry możecie obejrzeć TUTAJ.
  • Shovel Knight Dig – Yacht Club Games również było zmuszone przesunąć datę premiery nowej gry z serii. Dig miało trafić do sprzedaży w 2021, jednak stanie się to dopiero w kolejnym roku. Podobny los nie spotkał na szczęście Shovel Knight Pocket Dungeon, które dalej celuje w zimową datę premiery.


Pomysł na pierwszą randkę? Kręgle!

Serenity Forge ogłosiło, że zapowiedziane jakiś czas temu na Steamie połączenie dating sima z komputerowymi kręglami pt. Date Night Bowling od studia Way Down Deep trafi do sprzedaży 28 listopada. Jednocześnie dystrybutor potwierdził, że gra tego samego dnia zadebiutuje w eShopie.

W Date Night Bowling naszym zadaniem będzie zrobienie pierwszego dobrego wrażenia na swojej sympatii podczas randki w kręgielni. Zadbać będziemy musieli nie tylko o odpowiednio wysokie wyniki, ale też pokazać swoje umiejętności na claw machine, wybrać odpowiednie smakołyki z automatu i oczywiście wykazać się gadką.

Poniżej znajdziecie trailer gry oraz zestaw screenshotów. Cena Date Night Bowling powinna wynosić ok. 40zł.


The Cruel King and the Great Hero zadebiutuje w marcu 2022

NIS America potwierdziło, że nowe RPG od Nippon Ichi Software trafi na Zachód w marcu, a dokładnie 1 marca 2022 w USA i 4 marca 2022 w Europie.

The Cruel King and the Great Hero jest duchowym sequelem do wydanego w 2019 roku The Liar Princess and the Blind Prince. Gra wyróżnia się prześliczną ręcznie rysowaną oprawą połączoną z klasycznym turowym systemem walki.

Poniżej możecie obejrzeć nowy trailer gry skupiony na rozgrywce. The Cruel King and the Great Hero jest już dostępne do zakupu w Japonii.


The Binding of Isaac: Repentance już dostępne… przynajmniej w USA

Po pierwszej zapowiedzi w marcu Nicalis w końcu wydało nowy dodatek do The Binding of Isaac o podtytule Repentance. DLC trafiło do eShopu w czwartek, chociaż z jakiegoś powodu mowa tylko o sklepie amerykańskim. Wydawca dalej nie potwierdził, kiedy Repentance będzie dostępne także w Europie, choć powinna być to kwestia dni.

Nowy dodatek kosztuje $19,99 (ok. 80zł) i wzbogaca grę o szereg nowych przedmiotów, postaci, bossów, wyzwań i sekretów. Aby zagrać w Repentance musicie oczywiście najpierw posiadać The Binding of Isaac: Afterbirth+.

Nowa wersja pudełkowa całości trafi do sprzedaży w 2022 roku poprzez oficjalny sklep Nicalis. Poniżej możecie obejrzeć stary trailer The Binding of Isaac: Repentance.


Pikmin Bloom już w Europie

Tydzień temu pisałem, że mobilny spin-off serii Pikmin wystartował w Australii i Singapurze… i praktycznie już dwa dni później aplikację mogła pobrać większość mieszkańców starego kontynentu.

Tak więc i ja pobrałem Pikmin Bloom i wiecie co? To naprawdę spoko gierka. Jest to twór Niantic, więc naturalnie sporo tutaj elementów wspólnych z Pokemon Go, lecz Pikminy bardziej stawiają na mierzenie kroków w tle, dzięki czemu bateria telefonu nie pada po 30 minutach tak jak w przypadku Poksów. Bloom wynagradza nasze codziennie spacery zwiększając naszą małą armię Pikminów i regularnie serwuje nam kolejne wyzwania zachęcające do ruszenia dupy z domu. Dzięki temu moje powolne powroty z pracy i wyprowadzanie psów do lasu stało się odrobinę bardziej znośne. A, no i gra korzysta z Mii, a nie tych paskudnych awatarów znanych z Pokemon Go.

Pikmin Bloom możecie pobrać z AppStore i GooglePlay. 13 listopada Niantic planuje pierwszy event w grze zatytułowany Community Day, w trakcie którego sadzonki Pikminów będą rosły 1.5x szybciej, owoce będą zasilały nasze zapasy o 2x nektaru, a osoby które przejdą tego dnia ponad 10 000 kroków otrzymają specjalną odznakę.


Mało wam shoot’em upów?

W takim razie mam dla was dwie kolejne propozycje.

Strictly Limited Games wspólnie z City Connection wydadzą Deathsmiles I & II na zachodzie. Kolekcja trzech klasycznych strzelanek 2D (Deathsmiles, Deathsmiles Mega Black Label oraz Deathsmiles II) ma zadebiutować w Japonii 16 grudnia – zachodni gracze będą musieli poczekać nieco dłużej. Dostępna będzie też oczywiście wersja fizyczna (zwykła oraz kolekcjonerska), a pre-ordery w sklepie SLG ruszą jeszcze dzisiaj (ilość sztuk bardzo ograniczona, więc warto się pospieszyć). Wysyłka jest planowana na marzec 2022.

Drugim tytułem jest ESCHATOS, który zadebiutował 10 lat temu na Xboxie 360. Zapowiedziano porty gry na PS4 i Switcha, a wydawca Qute potwierdził, że pojawią się one także na Zachodzie. Niestety póki co nie znamy chociażby przybliżonej daty premiery. Wiemy za to, że ESCHATOS będzie sprzedawane w pakiecie z dwoma grami wydanymi na kieszonsolkę Wonderswan – Judgement Silversword and Cardinal Sins.

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *