Podsumowanie tygodnia (20.03.2021)

Nintendo w końcu otwiera własny park rozrywki, Shin Megami Tensei III przygnębia polityką DLC Atlusa, a ogródki jednak warto czasami sprzątać.

Pisanie tych podsumowań staje się coraz cięższe. Z powodu ilości newsów? Nie, po prostu czasami sam nie wiem co napisać we wstępie. A przez “czasami” rozumiem “dzisiaj”. No cóż… może napiszę w co grałem.

Wróciłem znowu do Akane – śmiesznie taniego slashera, który z każdą minutą robi się coraz bardziej wciągający. Wczoraj spędziłem chyba ze dwie godziny na próbie wykonania wyzwania polegającego na utrzymaniu wystarczająco wysokiego combo. Gra kosztuje teraz niecałe 5 zł, więc idźcie wykorzystać te złote punkty, które wam się nazbierały na koncie.

Poza tym przeszedłem pierwszą część Ace Attorney. Na moją recenzję całej trylogii HD będziecie musieli chwilę poczekać, ale już teraz mogę stwierdzić, że nie żałuję ani centa wydanego na nią w promocji. Dalej też bawię się Mythrą w Smashu, coraz bardziej kusi mnie zakup WiiU, abym nie musiał czekać na zapowiedź portu Xenoblade Chronicles X i trochę potestowałem Apex Legends w (prawie) 30 FPS.

A, no i obejrzałem Square Enix Presents, ale Switch nie otrzymał tam żadnych nowych zapowiedzi, więc o nim tutaj nie przeczytacie.

Wstęp zaliczony. Teraz przejdźmy do reszty.


Super Nintendo World w końcu otwarte

W czwartek odbyło się uroczyste otwarcie parku rozrywki położonego w Osace. Pierwsi odwiedzający zostali przywitani występem tanecznym, w którym udział brali m.in. Shigeru Miyamoto, J.L. Bonnier (reprezentant Universal Studios Japan) oraz maskotki Mario, Peach, Luigiego i Toada. Wygląda na to, że pomimo wieku twórca Super Mario Bros. dalej ma w sobie sporo energii.

Super Nintendo World nie będzie atrakcją dostępną jedynie w Japonii. W przyszłości podobne parki rozrywki mają pojawić się w Orlando oraz w Singapurze. Niestety przez pandemię planowane otwarcie w Ameryce zostało przesunięte z 2023 na 2025 rok.

Miejmy nadzieję, że z czasem odwiedziny Super Nintendo World nie będą wymagały podróży na drugi koniec świata i park zostanie otworzony również gdzieś w Europie. Poniżej znajdziecie więcej zdjęć z otwarcia.


Polowanie na demony rozpocznie się w maju

Atlus i SEGA w końcu ujawnili, kiedy dokładnie Shin Megami Tensei III: Nocturne HD Remaster zostanie wydany na zachodzie. Nihilistyczne RPG pojawi w Europie i USA 25 maja – zarówno cyfrowo, jak i fizycznie. Co ciekawe, gra będzie dostępna nie tylko na Switchu i PS4 (i oczywiście PS5 dzięki wstecznej kompatybilności), ale także na Steamie.

Zakładka Nocturne już pojawiła się w polskim eShopie – za wersję cyfrową zapłacimy 229 zł. Oczywiście Atlus nie byłby sobą, gdyby nie próbował wycisnąć z fanów jeszcze trochę więcej gotówki. Dlatego w sprzedaży pojawi się także Digital Deluxe Edition w cenie 289 zł.

Wersja ta pozwoli nam na wybranie się do zrujnowanego Tokio 4 dni wcześniej i zawierać będzie 4 DLC:

  • Maniax Pack dodający Dante z serii Devil May Cry (jeśli dodatku nie kupimy, zostanie on zastąpiony w zwykłej wersji przez Raidou Kuzunohę z Devil Summoner).
  • Mercy and Expectation Map Pack, czyli dwa bonusowe lochy pozwalające na zebranie dodatkowej gotówki i punktów doświadczenia.
  • Shin Megami Tensei BGM Pack – w sumie 8 dodatkowych utworów pochodzących z SMT, SMT II, SMT IV i SMT IV: Apocalypse.
  • MERCIFUL Difficulty – łatwy poziom trudności (akurat ten dodatek będzie dostępny do pobrania nieodpłatnie dla każdego)

Shin Megami Tensei III: Nocturne HD Remaster w Japonii miało premierę w październiku. Przez liczne bugi, problemy z optymalizacją oraz małą ilość usprawnień remaster spotkał się raczej z niezbyt pozytywnym odbiorem fanów. Na szczęście Atlus nie zignorował krytyki i zaczął mocno patchować tytuł po premierze. Miejmy nadzieję, że do maja wszystko zostanie dopięte.

I tylko dla przypomnienia – Shin Megami Tensei V ma pojawić się na Switchu jeszcze w tym roku.


AMOGUS

Popularności Among Us zaskoczyła chyba wszystkich, a najbardziej twórców. Innersloth po miesiącach zapowiedzi w końcu potwierdzili, że kolejna duża aktualizacja do gry zostanie udostępniona 31 marca.

Największym dodatkiem będzie zupełnie nowa mapa – The Airship. Poza tym patch doda serię nowych tasków, możliwość wyboru pokoju przy rozpoczęciu gry, kilka nowych czapek oraz prostu system kont, co w końcu powinno pozwolić na bardziej znaczącą moderację.

Twórcy przepraszają, że implementacja nowości zajęła więcej czasu niż się spodziewali i tłumaczą to wciąż niewielkimi rozmiarami studia.


Nowy projekt Experience ma zdecydowanie zbyt długą nazwę

Mowa o RPG Monyuu. Nie brzmi dziwne, co nie? Ten krótki tytuł to jednak jedynie skrót pełnej nazwy, która brzmi “Monster wo Taoshite Tsuyoi Ken ya Yoroi wo Te ni Shinasai. Yuusha Tai ga Maou wo Taosu Sono Hi wo Shinjiteimasu“. Przetłumaczyć to można jako “Niszcz Potwory, aby Zdobyć Silne Miecze i Zbroje. Wierzymy w Dzień, w którym Bohaterowie Pokonają Władcę Demonów”. Uff… Podziękowania dla Gemtasu za tłumaczenie.

O samej grze nie wiemy zbyt wiele. Deweloper pokazał jedynie krótki teaser wypełniony artworkami. Więcej o grze usłyszymy w trakcie livestreamu “EXP Channel 3rd Season #24” już 26 marca.

W przeszłości studio Experience odpowiedzialne było za takie gry jak Demon Gaze, Saviors of Sapphire Wings czy Stranger of Sword City. Jeszcze w tym roku inny projekt studia – Undernauts: Labyrinth of Yomi, zostanie wydany na zachodzie.


Pierwsze urodziny Animal Crossing: New Horizons

Równo 12 miesięcy temu, czyli 20 marca 2020, pierwsi fani mogli uciec z szarości dnia codziennego na bezludną wyspę. Do końca 2020 roku gra sprzedała się w ponad 31 milionach egzemplarzy i wszystko wskazuje na to, że niedługo stanie się najlepiej sprzedającym się tytułem w historii Switcha.

Pewnie nieprzypadkowo w środę New Horizons otrzymało kolejną aktualizację. Nowe dodatki to:

  • Szereg przedmiotów i nowych postaci związanych z markami Sanrio
  • Custom Design Pro Editor+, który pozwoli na przechowywanie jeszcze większej ilości własnych wzorów, używaniu ich do stworzenia czterech nowych przedmiotów oraz przeglądanie ich w każdym miejscu na mapie
  • Model Nintendo Switch Lite do postawienia w domu dla subskrybentów Nintendo Switch Online
  • Tort celebrujący urodziny gry

Wszystkie zaprezentowane nowości możecie przejrzeć na oficjalnej stronie.


Kolekcja Ninja Gaiden i remaster SaGa Frontier będą u nas dostępne tylko cyfrowo, ALE…

…nic nie stoi na przeszkodzie w sprowadzeniu pudełka. Dzięki PlayAsia wiemy, że azjatyckie wydania fizyczne SaGa Frontier Remastered oraz Ninja Gaiden: Master Collection będą posiadać angielską wersję językową. Co jeszcze ważniejsze – wszystkie trzy części przygód Ryu Hayabusy zostaną upchane w całości na kartridżu.

Oba wydania możecie już zamawiać poniżej:

No i skoro już jesteśmy przy Ninja Gaiden, to Koei Tecmo potwierdziło, że kolekcję zakupić będzie można w edycji Digital Deluxe. Wersja ta posiadać będzie dodatkowo 70-stronnicowy cyfrowy artbook oraz soundtrack składający się z ponad 180 utworów. Nie potwierdzono ceny.


Sony przejmuje Evo, a Nintendo uspokaja

W czwartek otrzymaliśmy informację, że Sony wspólnie z RTS wykupiło organizatora jednego z największych turniejów eSportowych na świecie. Jakie to ma znaczenie dla fanów? Raczej niewielkie.

Nintendo szybko wydało oświadczenie, w którym zapewnia, że wciąż planują wspierać wydarzenie w przyszłości:

Nintendo czerpało przyjemność z interakcji z fanami w trakcie poprzednich turniejów Evo i życzy organizatorom najlepszego na nowej drodze. Będziemy dalej brać pod uwagę Evo, oraz inne okazje, przy planowaniu przyszłych turniejów online i offline Super Smash Bros.

Mark Julio – przedstawiciel Evolution Championship Series, również potwierdził, że turniej nie zmyka się na dla innych platform niż PlayStation.

Wydarzenie od pewnego czasu przeżywało pewien kryzys. Nie tylko przez pandemię, ale też liczne skandale związane z napastowaniem seksualnym, które wyszły na światło dzienne w zeszłym roku i poskutkowały anulowaniem Evo 2020. Organizatorzy podali te problemy jako główne powody stojące za decyzją o podjęciu współpracy z Sony i RTS.

W tym roku Evo ma w końcu powrócić. Turniej odbywać się będzie zdalnie od 6 do 15 sierpnia. Potwierdzono póki co zawody z czterech gier – Mortal Kombat 11 Ultimate, Tekken 7, Street Fighter V: Championship Edition oraz Guilty Gear Strive. Kolejne dopuszczone tytuły mają zostać ujawnione w niedalekiej przyszłości.

Czemu na liście nie ma Smasha? Każdy, kto miał przyjemność (?) doświadczenia jakości kodu sieciowego Ultimate, chyba zna odpowiedź.


Nie macie jeszcze dość Battle Royale?

No to ucieszycie się na wieść, że Super Bomberman R Online pojawi się na nowych platformach, w tym na Switchu. Gra Konami została wydana w tamtym roku wyłącznie na Stadii i spotkała się z naprawdę pozytywnym odbiorem. W sumie jakby się zastanowić, to był to chyba najlepiej oceniany exclusive dla platformy Googla.

W Super Bomberman R Online zmierzyć mogą się ze sobą maksymalnie 64 osoby, a gra będzie umozliwiała zabawę multiplatformową. Tytuł dalej będzie korzystać z formuły Free-to-Play, ale chętni za ok. 40 zł będą mogli zakupić specjalny Premium Pack zwierający 14 dodatkowych postaci – także tych pochodzących z innych marek Konami, jak na przykład Castlevania, Silent Hill czy Metal Gear Solid.

Nie wiadomo jeszcze, kiedy dokładnie gra trafi do eShopu. Wersja dla Stadii jednak dalej działa, więc jeśli jesteście zaciekawieni, to nic nie stoi na przeszkodzie, aby Super Bomberman R Online sprawdzić już teraz.


Limitowane wydania fizyczne

Jeszcze coś dla fanów zbierania plastiku. W tym tygodniu zapowiedziano trzy kolejne limitowane wydania pudełkowe gier na Switcha, każde z nich od innego dystrybutora – Brothers: A Tale of Two Sons, Ape Out oraz The House in Fata Morgana. Poniżej szczegóły:

  • Brothers: A Tale of Two Sons – Super Rare Games, limit 5000 kopii. Pre-ordery ruszą 25 marca o godzinie 18:00.
  • Ape Out – Special Reserve Games, niestety już wyprzedane.
  • The House in Fata Morgana – Limited Run Games, dostępna będzie wersja standardowa i kolekcjonerska. Pre-ordery ruszą 26 marca.

Dodatkowo Graffiti Games oraz Robi Studios zapowiedzieli fizyczne wydanie Blue Fire. Tutaj mamy już jednak do czynienia z normalną dystrybucją. Jeśli nie chcecie czekać, aż pre-ordery pojawią się w polskich sklepach, możecie zabezpieczyć swoją kopię na PlayAsia.


Nie chce wam się czekać na Pro Skatera?

W takim razie warto zainteresować się Wave Break – mocno arcadową grą skaterską od studia Funktronic Labs.

Tytuł zadebiutował w zeszłym roku jako exclusive dla Stadii, a po paru miesiącach potwierdzono, że przeniesiona zostanie na kolejne platformy (gdzieś to już słyszałem, hmm…) – a konkretnie na PC i Switcha.

Wave Break ma wyróżniać się kolorową oprawą, synthwavową muzyką, przeczącymi prawom fizyki trickami, kampanią singleplayer oraz zabawą wieloosobową – zarówno przez sieć, jak i na podzielonym ekranie.

Premiera jest zaplanowana na późną wiosnę.


24-letni prototyp Samurai Shodown 64 znaleziony pod złamanym drzewem w Kalifornii

Tego typu historie sprawiają, że jeszcze bardziej kocham tę branżę.

Specjalizujący się w naprawie maszyn do pinballa Craig Weiss otrzymał pewnego dnia telefon od klientki w sprawie odrestaurowania jednego z takich urządzeń. Zainteresowany pochodzeniem maszyny Weiss zapytał, czy może ją odwiedzić i sprawdzić, czy w jej domu znajdują się inne podobne przedmioty warte uwagi.

Na miejscu Weiss zwrócił uwagę na stos palet ułożonych w ogródku i przykrytych zerwanymi gałęziami sąsiadującego drzewa. Okazało się, że mąż właścicielki wylicytował kiedyś magazyn byłego pracownika SNK. Po otrzymaniu pozwolenia na sprawdzenie co znajduje się na paletach, w oko Weissa rzucił się stary kartridż do Hyper Neo Geo 64.

Nie będąc pewny wartości przedmiotu, Weiss oddał kartridż w ręce kolekcjonera gier na Hyper Neo Geo 64 – Anthonego Bacona. Ten z kolei szybko odkrył, że nośnik mieści na sobie zapomniany od 24 lat prototyp Samurai Shodown 64. Mało tego, choć kartridż spędził około 20 lat w ogródku znosząc kalifornijską pogodę, po wyczyszczeniu działał bez żadnych zarzutów.

Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej o tej niesamowitej historii, koniecznie sprawdźcie materiał Bacona zamieszczony na YouTube oraz wywiad przeprowadzony z nim przez Eurogamera. Kolekcjoner chce zdumpować zawartość nośnika i udostępnić go w sieci tak szybko, jak to tylko możliwe.

A najlepsze jest to, że gdyby nie ciekawość Weissa, początkowa właścicielka prawdopodobnie wysłałaby całą zawartość palet na wysypisko śmieci.


Wyliczanka

  • Druga część dodatku The Ancient Gods do Doom Eternal otrzymała pełny trailer. Dodatek jest już dostępny na PlayStation, Xboxie i PC, jednak grający na Switchu będą musieli uzbroić się w cierpliwość. Bethesda i Panic Button potwierdzili, że DLC pojawią w eShopie do końca roku.
  • Jeśli potrzebujecie kolejnej pary Joy Conów i lubicie Fortnite (albo macie dziecko, które lubi), to warto zainteresować się kolejną wersją kolorystyczną kontrolerów. Joy-Con Fortnite Fleet Force Bundle trafi do sklepów 4 czerwca, a pudełku poza niebiesko-żółtą parą padów znajdziecie też kod na przedmioty kosmetyczne do gry.
  • Kolejny Battle Royale. Worms Rumble pojawi się na Switchu do końca 2021.
  • Wcześniej zapowiedziane Neo Geo Pocket Color Selection Vol. 1 bez uprzedzenia trafiło do sprzedaży. W skład pakietu kosztującego 160 zł weszło 10 gier: Big Tournament Golf, Dark Arms, Fatal Fury First Contact, King of Fighters R-2, Metal Slug 1st Mission, Metal Slug 2nd Mission, Samurai Shodown! 2, SNK Gals’ Fighters, SNK vs. Capcom: The Match of the Millennium i The Last Blade: Beyond the Destiny.
  • Maneater wyjdzie na Switcha fizycznie oraz cyfrowo 25 maja. Gra miała premierę na innych platformach w 2020, ale twórcy potrzebowali kilku dodatkowych miesięcy na zoptymalizowanie gry pod przenośną platformę.
  • Jackbox Games zapowiedziało The Jackbox Party Pack 8. Kolejna część imprezówki ma posiadać pięć nowych gier, a premiera jest zaplanowana na jesień.
  • Read Only Memories: Neurodiver, kontynuacja 2064: Read Only Memories, wyjdzie na Switcha pod koniec 2021 roku.
  • Zorro: The Chronicles to gra action adventure na podstawie animacje o tej samej nazwie. Premiera jesienią.
  • Cozy Grove zabierze nas na relaksującą wyspę nawiedzaną przez duchy. Premiera 8 kwietnia.
  • Raw Fury przeniesie na Switcha Townscaper – grę/narzędzie pozwalające na tworzenie pięknych pejzaży. Premiera latem.
  • Hamster w ramach serii Arcade Archives przeniosło na Switcha kolejną klasyczną grę. Tym razem padło na Crime Fighters z 1989 roku od Konami. Grę możecie już kupić za 28 zł.
  • El Hijo: A Wild West Tale – oryginalna skradanka rozrgywająca się na dzikim zachodzie,  pojawi się na konsolach już 25 marca.
  • Polski rogalik Danger Scavenger również pojawi się sprzedaży 25 marca
  • 15 kwietnia do eShopu trafi natomiast Godstrike. Jest to trójwymiarowy twin-stick shooter z silnym naciskiem na rywalizację z innymi graczami poprzez tablicę wyników.
  • Curve Digital poinformowało o rozpoczęciu prac nad switchową wersją sandboxa Just Die Already. Nad tytułem pracował zespół odpowiedzialny za Goat Simulator.

Możesz również polubić…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.